O płonącym Wołyniu Wspomnienia kresowiaka

18.00 

Wspomnienia Andrzeja Kornatowskiego poszerzają wiedzę o tragicznych losach Polaków na Wołyniu w czasie II wojny swiatowej. Wobec nasilających się zbrodni UPA na Wołyniu, mieszkający tam Polacy, żeby ratować życie i nie dać się zamordować w bestialski sposób, zaczęli organizować samoobronę, a częsć z nich wstępowała do Granatowej Policji.

-
+
Kategoria:

Opis

Wspomnienia Andrzeja Kornatowskiego poszerzają wiedzę o tragicznych losach Polaków na Wołyniu w czasie II wojny swiatowej. Wobec nasilających się zbrodni UPA na Wołyniu, mieszkający tam Polacy, żeby ratować życie i nie dać się zamordować w bestialski sposób, zaczęli organizować samoobronę, a częsć z nich wstępowała do Granatowej Policji. Polacy służący w Granatowej Policji nie tylko mogli zapewnić sobie i swoim rodakom skuteczną obronę przed banderowcami, ale również korzystali na tym polscy partyzanci, ponieważ Granatowa Policja dostarczała im broń, żywnosć i informacje.

X